Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 10 października 2026 08:41
Reklama

Podkarpackie, którego nie znasz - miejsca i historie, które warto odkryć

Bóbrka – roponośne El Dorado. Kolebka przemysłu naftowego
Podkarpackie, którego nie znasz — miejsca i historie, które warto odkryć
Bóbrka – roponośne El Dorado. Kolebka przemysłu naftowego
„Olej skalny – to przyszłe bogactwo kraju – to dobrobyt i pomyślność dla jego mieszkańców, to nowe źródło zarobków dla biednego ludu i nowa gałąź przemysłu, która obfite zrodzi owoce”. Ignacy Łukasiewicz 28.09.2026 12:50
Jeziorka Duszatyńskie
Podkarpackie, którego nie znasz — miejsca i historie, które warto odkryć
Jeziorka Duszatyńskie. Niezwykła historia bieszczadzkiego osuwiska
13 kwietnia 1907 roku przypadał akurat w wigilię święta wielkanocnego. Okolicami Duszatyna wstrząsnął wówczas wielki łomot i huk. Zatrzęsła się ziemia. Zabobonni miejscowi doszukiwali się tu zapowiedzi końca świata, albo chociaż ręki nieczystych sił. W rzeczywistości nasiąknięte rekordowymi tej zimy opadami zbocze Chryszczatej gwałtownie osunęło się, tworząc trzy jeziorka. Dzisiaj, dwa zachowane, są wielką atrakcją turystyczną. 28.09.2026 00:42    4
Warzyce – „podkarpackie Palmiry”. Miejsce pamięci
Podkarpackie, którego nie znasz — miejsca i historie, które warto odkryć
Warzyce – „podkarpackie Palmiry”. Miejsce pamięci
Las w podjasielskich Warzycach do dziś wzbudza grozę. W okresie II wojny światowej był największym na Podkarpaciu i jednym z większych w Polsce miejsc masowych egzekucji dokonywanych przez Niemców. Zamordowano tu około 5 tysięcy osób – mężczyzn, kobiet i dzieci. Dla porównania: w znacznie bardziej znanych jako miejsce kaźni podwarszawskich Palmirach zginęło około 2 tysięcy ludzi. 27.09.2026 00:47    1
Komańcza. Ostatnie miejsce internowania prymasa Stefana Wyszyńskiego
Podkarpackie, którego nie znasz — miejsca i historie, które warto odkryć
Komańcza. Ostatnie miejsce internowania prymasa Stefana Wyszyńskiego
29 października 1955 roku pod klasztor Zgromadzenia Sióstr Nazaretanek w Komańczy podjechały samochody z funkcjonariuszami Urzędu Bezpieczeństwa i niezwykłym więźniem. - Przywieźliśmy siostrom pacjenta – oświadczyli ubecy zaskoczonym zakonnicom. Owym „pacjentem” był prymas Polski kardynał Stefan Wyszyński. Jego pobyt w Komańczy miał trwać dokładnie rok bez jednego dnia. Do 28 października 1956 roku. 25.09.2026 13:43
Reklama