Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 28 września 2026 19:58
Reklama

We Lwowie ekshumowano szczątki 115 polskich żołnierzy z Września'39. Zakończyły się prace IPN

Szczątki 115 żołnierzy Wojska Polskiego poległych we wrześniu 1939 roku w obronie Lwowa ekshumowano na terenie dawnego cmentarza w Hołosku Wielkim. Przy poległych zabezpieczono aż 2900 przedmiotów – od hełmów, bagnetów i elementów mundurów po portfele, monety, dewocjonalia i wojskowe znaki tożsamości. Instytut Pamięci Narodowej poinformował o zakończeniu prac prowadzonych od 25 sierpnia. Teraz rozpoczyna się kolejny, niezwykle ważny etap – poszukiwanie rodzin poległych i próba przywrócenia im nazwisk
We Lwowie ekshumowano szczątki 115 polskich żołnierzy z Września'39. Zakończyły się prace IPN

Źródło: IPN

.Hołosko Wielkie, przed wojną podlwowska miejscowość, znajduje się dziś w granicach administracyjnych Lwowa. Na terenie tamtejszego dawnego cmentarza znajdowały się miejsca pochówku polskich żołnierzy poległych podczas walk o miasto we wrześniu 1939 roku. Prace ekshumacyjne rozpoczęły się 25 sierpnia 2026 roku i były prowadzone przez Instytut Pamięci Narodowej we współpracy z ukraińską firmą „Ukraińska Pamięć”. W działaniach uczestniczył również dr Łukasz Szleszkowski z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, a przedsięwzięcie realizowano przy udziale Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Konsulatu Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej we Lwowie. W czasie prac odsłonięto około 260 metrów kwadratowych terenu i ujawniono trzy rzędy pochówków znajdujących się w sąsiedztwie istniejącego upamiętnienia.

„Łącznie ekshumowano szczątki 115 żołnierzy Wojska Polskiego, spoczywających w pojedynczych grobach na przestrzeni całej mogiły. Liczba odnalezionych szczątków oraz sposób ich pochowania są zgodne z wcześniejszymi ustaleniami opartymi na analizach historycznych i relacjach świadków” – poinformował Instytut Pamięci Narodowej.

Miejsce odnalezienia pochówków jest bezpośrednio związane z walkami toczonymi na północno-zachodnich przedpolach Lwowa we wrześniu 1939 roku. Bitwa o miasto rozpoczęła się 12 września, kiedy oddziały niemieckiej 1. Dywizji Górskiej gen. Ludwiga Küblera próbowały opanować Lwów z zaskoczenia. Niemiecki atak został powstrzymany, jednak w następnych dniach walki objęły zachodnie i północne przedmieścia. 13 września grupa bojowa płk. Ferdinanda Schörnera zdobyła Kortumową Górę, dającą możliwość prowadzenia ostrzału miasta. Dwa dni później, 15 września, dowodzący obroną Lwowa gen. Władysław Langner wydał rozkaz uderzenia na pozycje niemieckie pod Zboiskami i Hołoskiem. W walkach wręcz polskim oddziałom udało się wyprzeć przeciwnika z części stanowisk, a dalsze natarcie zatrzymał dopiero silny niemiecki ostrzał artyleryjski.

Jeszcze cięższe walki rozegrały się tutaj kilka dni później. Od zachodu w kierunku Lwowa przedzierało się zgrupowanie gen. Kazimierza Sosnkowskiego, którego oddziały po wcześniejszych walkach pod Jaworowem i w Lasach Janowskich próbowały dotrzeć do oblężonego miasta. Wcześniejsze materiały IPN dotyczące planowanych ekshumacji w Hołosku i Zboiskach wiązały znajdujące się tam pochówki z żołnierzami walczącymi w obronie Lwowa w dniach 18–20 września 1939 roku. Oddziały Sosnkowskiego dotarły w rejon Hołoska Wielkiego, ale mimo kolejnych prób nie zdołały przebić się do miasta. 20 września jego zgrupowanie uległo ostatecznie rozbiciu i rozproszeniu.

Z oblężonego Lwowa próbowano jednocześnie przyjść z pomocą nadciągającym oddziałom. 19 września polska załoga miasta podjęła działania zaczepne, zajmując Zamarstynów, Hołosko Małe oraz część Hołoska Wielkiego. Celem było właśnie wsparcie wojsk gen. Sosnkowskiego próbujących przedrzeć się do Lwowa od zachodu. Sytuacja obrońców była już wówczas dramatyczna. 17 września granicę Rzeczypospolitej przekroczyła Armia Czerwona, a nocą z 18 na 19 września wojska sowieckie zaatakowały polskie pozycje pod Lwowem. Miasto, które od kilku dni broniło się przed Niemcami, znalazło się w obliczu drugiego agresora. Obrona trwała do 22 września 1939 roku.

Nie można na obecnym etapie przesądzić, w jakich jednostkach służyli wszyscy spośród 115 żołnierzy ekshumowanych na Hołosku ani w którym dokładnie epizodzie walk ponieśli śmierć. Takie ustalenia będą wymagały dalszych badań. Wiadomo jednak, że rejon Hołoska należał w ostatnich dniach obrony Lwowa do najważniejszych miejsc walk zarówno żołnierzy broniących samego miasta, jak i wykrwawionych oddziałów gen. Sosnkowskiego próbujących dotrzeć do Lwowa. Już badania przeprowadzone przez IPN w 2019 roku potwierdziły istnienie w Hołosku i Zboiskach grobów żołnierzy Wojska Polskiego poległych we wrześniu 1939 roku.

Ogromne znaczenie dla dalszych badań może mieć liczba przedmiotów odnalezionych przy szczątkach. Łącznie zabezpieczono ich 2900. Są wśród nich zarówno elementy wyposażenia i umundurowania wojskowego, jak i przedmioty osobiste, które żołnierze mieli przy sobie w chwili śmierci. Część z nich może pomóc w odtworzeniu losów poległych, a szczególną wartość mają wojskowe znaki tożsamości, popularnie określane mianem nieśmiertelników.

„Przy szczątkach odnaleziono i zabezpieczono 2900 przedmiotów, w tym elementy wyposażenia i umundurowania wojskowego (m.in. guziki wojskowe, klamry, hełmy, bagnety oraz znaki tożsamości, tzw. nieśmiertelniki), a także przedmioty osobiste (portfele, monety, niezbędniki i klucze) oraz dewocjonalia” – przekazał IPN.

W trakcie prowadzonych prac ujawniono również szczątki 18 żołnierzy niemieckich. Zostały one podjęte przez ukraińską firmę „Ukraińska Pamięć”, a następnie przekazane Volksbundowi, niemieckiej organizacji zajmującej się poszukiwaniem i pochówkiem szczątków niemieckich żołnierzy. Po zakończeniu ekshumacji prowadzone są prace związane z uporządkowaniem terenu dawnego cmentarza, przywróceniem go do wcześniejszego stanu oraz likwidacją bazy terenowej wykorzystywanej podczas badań.

Na tym jednak działania związane z żołnierzami odnalezionymi na Hołosku się nie kończą. Trwają poszukiwania ich rodzin, co ma umożliwić przeprowadzenie badań DNA i porównanie materiału genetycznego pobranego od krewnych z materiałem zabezpieczonym podczas ekshumacji. W przypadku części poległych pomocne mogą okazać się również odnalezione przy nich przedmioty, dokumentacja wojskowa oraz wcześniejsze ustalenia historyków. Celem jest ustalenie tożsamości możliwie największej liczby żołnierzy, którzy przez blisko dziewięć dekad spoczywali na dawnym cmentarzu w Hołosku.

Ostatnim etapem przedsięwzięcia będzie ponowny pochówek ekshumowanych żołnierzy Wojska Polskiego. Instytut Pamięci Narodowej zapowiedział, że ich szczątki zostaną pochowane na polskim cmentarzu w Mościskach na Ukrainie. Nie będzie to pierwszy taki pochówek w tym miejscu – cmentarz w Mościskach został wytypowany jako miejsce zbiorczej polskiej kwatery wojennej dla żołnierzy poległych w 1939 roku na przedpolach Lwowa. Termin uroczystości pogrzebowych żołnierzy odnalezionych na Hołosku ma zostać podany w oddzielnym komunikacie.

(s)



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama