Po przymusowym opuszczeniu Lwowa rodzina Kilarów zamieszkała w Rzeszowie. Młody Wojciech spędził tu kilka niezwykle ważnych lat, które ukształtowały jego przyszłość. To właśnie w stolicy Podkarpacia zrozumiał, że chce poświęcić życie muzyce.
Przełomową postacią okazał się profesor Kazimierz Mirski – wybitny pianista i pedagog. To on dostrzegł talent młodego Kilara, zachęcił go do komponowania oraz zapoznał z twórczością Maurice'a Ravela, Claude'a Debussy'ego i Karola Szymanowskiego. Sam kompozytor po latach przyznawał, że spotkanie z Mirskim miało decydujący wpływ na jego dalsze losy. Pierwszy znaczący sukces również odniósł w Rzeszowie. Jako piętnastolatek zdobył drugą nagrodę w Konkursie Młodych Talentów za wykonanie własnych „Dwóch miniatur dziecięcych”. Był to początek drogi, która zaprowadziła go do grona najwybitniejszych kompozytorów muzyki filmowej na świecie.
Choć później studiował w Krakowie i na stałe związał się z Katowicami, nigdy nie zapomniał o mieście swojej młodości. O Rzeszowie mówił z ogromnym sentymentem. Nazywał go swoim „magicznym miejscem”, a podczas jednej z wizyt powiedział: „Dziękuję Bogu, że jest Rzeszów, cudowne polskie miasto”. Rzeszów również pamiętał o swoim wybitnym mieszkańcu. W 1998 roku Wojciech Kilar otrzymał tytuł Honorowego Obywatela Miasta Rzeszowa. Jego imię noszą dziś jedna z ulic oraz Zespół Szkół Muzycznych nr 2, przypominając kolejnym pokoleniom o człowieku, którego światowa kariera miała swoje korzenie właśnie tutaj.
Wojciech Kilar stworzył muzykę do blisko 150 filmów. Skomponował ścieżki dźwiękowe m.in. do „Ziemi obiecanej”, „Pana Tadeusza”, „Pianisty”, „Drakuli” Francisa Forda Coppoli, „Portretu damy” Jane Campion czy „Dziewiątych wrót” Romana Polańskiego. Był również autorem cenionych utworów muzyki poważnej, a jego twórczość przyniosła mu liczne nagrody krajowe i międzynarodowe. Zmarł 29 grudnia 2013 roku w Katowicach w wieku 81 lat.



Napisz komentarz
Komentarze