Tamten mecz decydował o awansie na mundial w RFN w następnym roku. Polakom co prawda wystarczał remis, ale zdecydowanym faworytem byli Anglicy. W angielskiej prasie i wśród komentatorów dominowało przekonanie, że gospodarze bez trudu zwyciężą. To, co wydarzyło się na stadionie, wywołało szok i niedowierzanie. Anglicy co prawda szybko zdołali wyrównać, ale nie zdołali już odebrać Polakom awansu. Już w kolejnym roku, na niemieckich boiskach, polska reprezentacja udowodniła, że to nie był przypadek. Trzecie miejsce na mistrzostwach świata i tytuł króla strzelców Grzegorza Laty, który zdobył siedem bramek, sprawiły, że Polska wdarła się przebojem do światowej czołówki futbolowej. Niewątpliwym bohaterem meczu na Wembley był Jan Domarski, wówczas napastnik Stali Mielec, a wcześniej jej imienniczki z Rzeszowa. Bramka strzelona ponad pół wieku temu na trwałe zapisała go w historii polskiego futbolu.
Jan Andrzej Domarski urodził się 28 października 1946 roku w Drabiniance, wówczas podrzeszowskiej wsi, włączonej w 1951 roku w granice Rzeszowa. Piłkarską karierę rozpoczął w Stali Rzeszów, której barwy reprezentował od początku lat sześćdziesiątych. W najwyższej klasie rozgrywkowej rozegrał w jej barwach 205 spotkań, zdobywając 55 bramek, co do dziś stanowi klubowe rekordy. W 1972 roku przeszedł do Stali Mielec, z którą dwukrotnie sięgnął po mistrzostwo Polski – w 1973 i 1976 roku. W latach 1967–1974 wystąpił 17 razy w pierwszej reprezentacji Polski, zdobywając dwie bramki. Pierwszą strzelił Walii we wrześniu 1973 roku, drugą, najsłynniejszą, trzy tygodnie później Anglii na Wembley. Był także uczestnikiem mistrzostw świata w RFN w 1974 roku, podczas których wystąpił w trzech spotkaniach i wraz z drużyną Kazimierza Górskiego wywalczył trzecie miejsce. Po odejściu ze Stali Mielec w 1976 roku grał we francuskim Nîmes Olympique, a następnie ponownie w Stali Rzeszów i Resovii. Występował również w polonijnej Wiśle Chicago. Po zakończeniu kariery zawodniczej pracował jako trener, prowadząc między innymi Stal Rzeszów, Resovię, Stal Sanok i Polonię Przemyśl.
Tamten mecz decydował o awansie do Mundialu w Niemczech w następnym roku. Polakom co prawda wystarczał remis, ale zdecydowanym faworytem byli Anglicy. Brytyjskie media przed pojedynkiem zapowiadały zmiażdżenie przybyszów znad Wisły. To co się wydarzyło na stadionie wywołało szok i niedowierzanie. Anglicy co prawda szybko zdołali zremisować, ale nie zdołali już odebrać Polakom awansu. Już w kolejnym roku, na niemieckich boiskach, polska reprezentacja udowodniła, że to nie był przypadek. Trzecie miejsce na Mistrzostwach Świata i tytuł króla strzelców Grzegorza Laty sprawiły, że Polska wdarła się przebojem do futbolowej, światowej czołówki.
Niewątpliwym bohaterem meczu na Wembley był Jan Domarski, wówczas napastnik Stali Mielec (wcześniej imienniczki z Rzeszowa). Bramka sprzed 45 lat na trwałe zapisała go w historii polskiego futbolu.
![17.10.1973. "Złota bramka" Domarskiego na Wembley. [film] 17.10.1973. "Złota bramka" Domarskiego na Wembley. [film]](https://static2.podkarpackahistoria.pl/data/articles/xl-17101973-zlota-bramka-domarskiego-na-wembley-film-1669380654.png)


Napisz komentarz
Komentarze