Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 8 stycznia 2026 13:38
Reklama

Adam Didur. Od leśniczówki pod Sanokiem do Metropolitan Opera

Adam Didur był jednym z najwybitniejszych polskich basów operowych przełomu XIX i XX wieku. Jego droga wiodła z niewielkiej miejscowości koło Sanoka na największe sceny świata, w tym do Metropolitan Opera House w Nowym Jorku, z którą związał się na niemal 25 lat.
  • Źródło: https://www.adamdidur.com
Adam Didur. Od leśniczówki pod Sanokiem do Metropolitan Opera

Adam Didur urodził się w noc wigilijną, 24 grudnia 1874 roku, w leśniczówce majątku Wola Sękowa koło Sanoka. Jego matką była Wincenta Jasińska, córka leśniczego. Biologicznym ojcem był właściciel majątku – Jakub Wiktor herbu Brochwicz. Po trzech latach matka wyszła za mąż za organistę i nauczyciela Antoniego Didura, który formalnie usynowił chłopca dopiero podczas chrztu w styczniu 1885 roku w Stryju.  Niejasności dotyczące daty urodzenia artysty wyjaśniono wiele lat później dzięki metryce ujawnionej staraniom Mary Didur-Załuskiej. Jak wskazują dokumenty, nawet w paszporcie wystawionym w 1936 roku widniał jedynie rok urodzenia – 1874.

Rodzina i życie prywatne Adama Didura

Adam Didur był dwukrotnie żonaty. W 1895 roku poślubił Angelę Aranda-Arellano, śpiewaczkę meksykańską pochodzącą z Hiszpanii. Po jej śmierci w 1929 roku zawarł związek małżeński z francuską tancerką Marguerite Vignon. Z pierwszego małżeństwa miał pięć córek, z których trzy zostały śpiewaczkami. Dwie zmarły w dzieciństwie. 16 kwietnia 1926 roku Adam Didur wystąpił wspólnie z trzema córkami w operze „Faust” we Lwowie.

Pierwsze kroki muzyczne i edukacja wokalna

Pierwszy poważny kontakt z muzyką miał we Lwowie, gdzie uczęszczał do Seminarium Nauczycielskiego i śpiewał w chórze studentów Uniwersytetu im. Jana Kazimierza. Zwrócił na siebie uwagę profesora Dreżopolskiego, a następnie rozpoczął naukę u Walerego Wysockiego – wybitnego pedagoga i byłego solisty mediolańskiej La Scali. Kształcenie u Wysockiego trwało dwa lata.

Wyjazd do Mediolanu był możliwy dzięki wsparciu Jana Raspa, lwowskiego urzędnika pocztowego i melomana.

Debiuty i początek kariery operowej

Za pierwszy publiczny występ Adama Didura uznaje się koncert „Wieczoru koncertowego GTM” z 24 marca 1893 roku. Rok później jego nazwisko pojawiło się w prasie przy okazji wykonania „Mszy” Adama Münchheimera we Lwowie.

Operowy debiut sceniczny miał miejsce w Pinerolo, około 40 km od Turynu. Adam Didur wystąpił tam w operze Verdiego „Moc przeznaczenia”, śpiewając partię Ojca Gwardiana.

La Scala, Warszawa i sceny europejskie

Po sukcesach odniesionych w teatrach operowych Aleksandrii i Kairu Adam Didur został zaangażowany do mediolańskiej La Scali po wykonaniu IX Symfonii Beethovena pod dyrekcją Charles’a Lamoureux. Występował również w Teatro Vittorio Emanuele w Messynie.

Od 1 października 1899 roku przez cztery lata śpiewał w Teatrze Wielkim w Warszawie, biorąc udział w wystawieniach oper Moniuszki, Gounoda, Boita, Meyerbeera i Verdiego.

Metropolitan Opera i międzynarodowa kariera

20 kwietnia 1908 roku Adam Didur podpisał kontrakt z Metropolitan Opera House w Nowym Jorku, rozpoczynając współpracę, która trwała niemal 25 lat. 14 listopada 1908 roku zadebiutował w Nowym Jorku w tytułowej roli „Mefistofelesa” Arriga Boita na scenie Manhattan Opera.

W trakcie kariery wystąpił w 101 rolach operowych, brał udział w sześciu światowych premierach oraz siedemnastu premierach amerykańskich w Metropolitan Opera.

Pedagog, dyrektor i twórca Opery Śląskiej

Od lat trzydziestych XX wieku Adam Didur poświęcił się pracy pedagogicznej. Był profesorem Lwowskiego Konserwatorium Muzycznego im. Karola Szymanowskiego, prowadził szkołę operową, a po II wojnie światowej został dziekanem Wydziału Wokalnego Konserwatorium Muzycznego w Katowicach.

14 czerwca 1945 roku doprowadził do premiery „Halki” Stanisława Moniuszki w Katowicach, co zapoczątkowało działalność Opery Śląskiej.

Ostatnie lata i śmierć Adama Didura

Adam Didur przyjaźnił się z Janem Kiepurą, a jego największym rywalem w świecie operowych basów był Fiodor Szalapin. Zmarł 7 stycznia 1946 roku na atak serca. Został pochowany na cmentarzu przy ul. Francuskiej w Katowicach.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Wesprzyj "Podkarpacką Historię"! Postaw nam symboliczną kawę!
Reklama
Reklama
Reklama