Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 5 stycznia 2026 11:46
Reklama

1883 - Początki prasy rzeszowskiej

W 1883 roku prowincjonalny wówczas, galicyjski Rzeszów doczekał się własnej prasy lokalnej. W tym samym czasie powstały dwa, a właściwie trzy tytuły, mające na celu zapewnienie mieszkańcom dostępu do informacji zarówno miejscowych, jak i ogólnokrajowych.
1883 - Początki prasy rzeszowskiej

W ówczesnej Galicji, w dobie autonomii zapewniającej mieszkańcom większe swobody niż w innych zaborach, lokalna prasa przeżywała rozkwit. Gazety powstawały nawet w niewielkich miejscowościach. Pierwsze próby wydawnicze miały miejsce wcześniej – najprawdopodobniej pierwszym periodykiem na terenach obecnego Podkarpacia była przemyska „Zabawa literatów” (1794–1798). W 1850 roku powstał „Peremyszlanin”, a w 1857 roku sanockie „Rozmaitości Biblioteki Polskiej”.

W Rzeszowie konieczność powstania pisma dostrzegło jednocześnie dwóch miejscowych wydawców: Jan Andrzej Pelar i Edward Arvay. Pelar był twórcą pierwszej rzeszowskiej księgarni (1848 r.) i po kilku latach kupił najstarszą w mieście drukarnię Franciszka Skielskiego. Arvay, mający węgierskie korzenie, założył własną drukarnię w lutym 1883 roku.

Trudno ustalić, który z nich pierwszy wpadł na pomysł utworzenia lokalnego pisma, ale obydwaj wystartowali jednocześnie – 6 stycznia 1883 roku ukazały się pierwsze numery konkurencyjnych periodyków: „Przeglądu Rzeszowskiego” i „Tygodnika Rzeszowskiego”.

Czasopisma Pelara początkowo funkcjonowały jako dwa tytuły: „Przegląd Rzeszowski” i „Kuryer Rzeszowski”, ukazujące się naprzemiennie co dwa tygodnie w tej samej objętości i szacie graficznej. Oba miały taki sam podtytuł: „Dwutygodnik społeczno-ekonomiczny i literacki”. Był to sprytny zabieg mający na celu uniknięcie problemów z cenzurą i przepisami fiskalnymi – zgodnie z nimi częstsze wydawanie wymagało wysokiej kaucji i opłat stemplowych.

Jeszcze w grudniu 1882 roku Pelar rozesłał do potencjalnych prenumeratorów „Prospekt”, zapowiadający zawartość pisma. Gazeta miała kilka działów: społeczno-ekonomiczny (handel, przemysł, medycyna, szkolnictwo), literacki i miejski. W pierwszym numerze „Przeglądu” czytamy:

„Do każdej warstwy społeczeństwa, do każdej instytucyi zapuścimy nasz wzrok badawczy, nie oszczędzimy ni trudu ni pracy, pomni korzyści, jakie przynosi ona dla dobra ogółu.”

W 1883 roku obydwa pisma wychodziły na przemian co drugą sobotę, a od następnego roku co drugą niedzielę. Formalnie pierwszym redaktorem był Pelar, a od połowy 1883 roku w stopkach zarówno „Przeglądu”, jak i „Kuryera” figurował Ferdynand Nowak. Pisma miały zazwyczaj 8 stron w formacie 37,5×26 cm. Jeden egzemplarz kosztował 10 krajcarów.

„Tygodnik Rzeszowski” Arvaya, wychodzący co siedem dni, wsparł się autorytetem Józefa Ignacego Kraszewskiego, który w liście opublikowanym w pierwszym wydaniu pisał o potrzebie lokalnych organów prasowych dla rozwoju życia prowincji. Pismo miało podtytuł „Czasopismo ekonomiczno-rolniczo-przemysłowe” i początkowo drukowane było w Krakowie, a od ósmego numeru w Rzeszowie w drukarni Arvaya. Było krótsze od konkurencji (zazwyczaj 4 strony) i zmieniało format oraz dzień wydania w ciągu roku.

Obydwa pisma informowały o sobie poprzez rozsyłanie programów i afisze reklamowe. Pierwsze numery Pelara ukazały się w nakładzie 1500 egzemplarzy, później spadło do 500 sztuk. Średni nakład późniejszych wydań wynosił 400–600 egz. W pierwszym półroczu 1883 roku Pelar odnotował 270 prenumeratorów. Ciekawostką jest, że gazety częściej sprzedawały się poza Rzeszowem – np. w Lwowie, Krakowie, Łańcucie, a nawet Wiedniu.

Tematyka pierwszych rzeszowskich pism obejmowała sprawy lokalne i dotyczące całej monarchii austro-węgierskiej, gospodarkę, drobne teksty literackie oraz stałą rubrykę „Kronika” z lokalnymi newsami.

Różnie potoczyły się losy tych pism. „Tygodnik” Arvaya zawiesił działalność w grudniu 1883 r., by wznowić ją w latach 1885–1888. „Przegląd” istniał do połowy 1886 r., po czym został wchłonięty przez „Kuryera”, który zakończył działalność w 1890 r. Wydawanie lokalnych gazet w tamtym okresie było deficytowe – Pelar odnotował wydatki 1548,96 zł reńskich przy wpływach 743 złr. Dodatkowo problemy z cenzurą i konfiskaty nakładów pogarszały sytuację finansową.

Pierwsze próby wydawania rzeszowskich gazet były krótkotrwałe, ale ich wartość historyczna jest nieoceniona – dostarczają cennych informacji o dawnej rzeczywistości miasta.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Wesprzyj "Podkarpacką Historię"! Postaw nam symboliczną kawę!
Reklama
Reklama
Reklama