Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 7 sierpnia 2026 15:12
Reklama

Historie zapomniane

14 maja 1867 -  występ Heleny Modrzejewskiej w Jarosławiu
14 maja 1867 - występ Heleny Modrzejewskiej w Jarosławiu
Było ciepłe, majowe popołudnie. Zakurzonym gościńcem w kierunku Jarosławia jechała kawalkada wozów zaprzężonych w wyraźnie zmęczone konie. W pierwszym z nich siedział wysoki, szczupły mężczyzna, który z grymasem na twarzy przeglądał jakieś papiery. 14.05.2025 08:11
Franciszek Kotula i jego dzieło życia
Franciszek Kotula i jego dzieło życia
26.03.2025 03:26
Podatek płacony... popiołem
Podatek płacony... popiołem
W 1798 roku została zawarta „Komplanacya czyli Ugoda” pomiędzy hrabią Wilhelmem Siemieńskim a mieszkańcami dwóch spośród dziesięciu wsi wchodzących w skład Dominium Myscowa - Myscowej i Kątów. Zgodnie z nim miejscowi mieli płacić coroczny podatek popiołu w wysokości „po jednej ćwierci czterogarncowej z czubem”. 07.12.2024 07:28
Pół miliona ofiar! Wielki głód galicyjski 1847-48
Pół miliona ofiar! Wielki głód galicyjski 1847-48
Ta straszna, a zapomniana dzisiaj, tragedia dotknęła Galicję w latach 1847-48. Klęska głodu i związane z nim epidemie pochłonęły w tym okresie nawet kilkaset tysięcy ofiar. Ludzie umierali na gościńcach i ulicach. Notowano przypadki kanibalizmu i zabijania dzieci, których rodzice nie mogli wyżywić. 09.11.2024 05:27    3
Ryzowanie, czyli o sztuce trzymania drewna w ryzach
Ryzowanie, czyli o sztuce trzymania drewna w ryzach
Często spotykamy się z terminem „utrzymać w ryzach”, choć rzadko zdajemy sobie sprawę z jego pochodzenia.  Zwrot ten oznacza to samo, co utrzymać w karbach, w karności, w garści, w rygorze czy na wodzy, ale tylko „w ryzach” kojarzy się z … leśnymi zajęciami dawnych drwali w Karpatach. Ci bowiem, dla zrzucenia ściętego na stromych stokach drewna, stosowali urządzenia zwane ryzami, pozwalające przemieszczać potężne kłody w pożądanym kierunku. 13.10.2024 10:12
Słodkości z czasów CK monarchii
Słodkości z czasów CK monarchii
Moja opowieść zaczyna się w Wiedniu. Siedząc przy malutkim stoliku słynnej Cafe Central przy Herrengasse i przyglądając się oszklonym gablotom pełnym wytwornych ciast uświadomiłam sobie, że wyglądem nie różnią się one wiele, od wypieków podawanych w naszych podkarpackich cukierniach. Przypuszczam, że najsławniejsze dziś ciasta zaczęto wypiekać w XIX wieku, czyli w czasie kiedy Wiedeń był również stolicą monarchii w skład której wchodziła Galicja, i wzorem do naśladowania mód wszelakich, również w dziedzinie kulinarnej. Dowodem są choćby niektóre nazwy cukierni, na przykład „Wiedeńska” – od zawsze synonim szyku i elegancji. 13.10.2024 09:53
Od wojskowych orkiestr po operową „Halkę”
Od wojskowych orkiestr po operową „Halkę”
W połowie XIX wieku pozostający po zaborem austriackim Rzeszów miał m.in. siedzibę cyrkułu. Po uzyskaniu przez Galicję autonomii liczące około 6 tysięcy miasto stało się siedzibą powiatu, tym samym jego rola wzrosła. Powoli tworzyło się życie kulturalne i towarzyskie. 08.10.2024 21:57
Kazirodcze małżeństwo Ignacego Łukasiewicza
Kazirodcze małżeństwo Ignacego Łukasiewicza
16.01.2024 04:51    3
1906. Jak sanoccy robotnicy rozbili urzędniczą zabawę
1906. Jak sanoccy robotnicy rozbili urzędniczą zabawę
Na początku 1906 roku sanoccy robotnicy zaatakowali uczestników hucznej zabawy karnawałowej, którą uznano za niedopuszczalną w sytuacji, gdy w sąsiednim zaborze rosyjskim trwała rewolucja, zaś w starciach z carskim wojskiem i policją ginęli Polacy. 03.01.2024 08:12    1
Wigilie przed egzekucją - Kozielsk i Auschwitz
Wigilie przed egzekucją - Kozielsk i Auschwitz
- Którego dzisiaj? Styczeń. Ale którego? Cisza. Nikt nie wiedział. W każdym razie już jest po Bożym Narodzeniu. Kiedy ono było? Gdzie je spędziliśmy? Szliśmy kilka dni do Chołmogorki i tam musieliśmy je spędzić. Bóg się rodził, gdy “wysoki” wypuścił z ręki kość, którą obgryzał i obsunął się na ziemię, gdy siedzący przy piecu starzec nie miał siły zjeść ostatniej kromki chleba, gdy anonimowi kołchoźnicy konali na deskach pod Murmańskiem. Bóg zapomniał o tych ludziach w tysiącach wagonów, na setkach stacji, w noc Swojego narodzenia. Ale Chrystus rodził się daleko, daleko na południu. Tu urodzić się nie chciał, a gdyby nawet się tu urodził, zginąłby, jak te dzieci, które pomarły w czasie podróży… Trzej królowie siedzieliby na Łubiance. 25.12.2023 01:43    1
Reklama