Przemyskie korzenie Henryka Jordana

  • 23.07.2018, 09:11 (aktualizacja 14.05.2020, 16:33)
Przemyskie korzenie Henryka Jordana

Henryk Jordan - lekarz i propagator wychowania fizycznego, pomysłodawca :ogrodów, zwanych od jego nazwiska "jordanowskimi"   urodził się  23 lipca 1842 roku w Przemyślu, zmarł w Krakowie 18 maja 1907.

     W Przemyślu mały Henryk spędził dzieciństwo, natomiast do gimnazjum uczęszczał w Tarnopolu i Tarnowie. Zaangażowanie w działalność niepodległościową i udział w manifestacjach patriotycznych zmusiły go do wyjazdu z Galicji. Do matury podchodził w Trieście. Studia medyczne rozpoczął w Wiedniu, kontynuował na Uniwersytecie Jagiellońskim, ale znów - tym razem z powodu choroby płuc - został zmuszony do wyjazdu. Przebywał w Berlinie i Nowym Jorku, gdzie pracując m.in, w szkołach gimnastyki szwedzkiej dla dziewcząt, zainteresował się sprawami wychowania fizycznego. Miało to się okazać jego życiową pasją.

    Po powrocie do kraju, uzyskał w 1870 roku dyplom doktora medycyny, stając się wkrótce wybitnym specjalistą - położnikiem. Jednocześnie z praktyką zawodową wykładał na Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie w latach 1904-05 był dziekanem Wydziału Lekarskiego. Angażował się mocno w życie społeczną, w latach 1895 – 1901 był posłem do Sejmu Krajowego, walcząc o poprawę sytuacji w służbie zdrowia. Kierował m.in. Krakowskim Towarzystwem Ginekologicznym, Towarzystwem Lekarskim i Towarzystwem Nauczycieli Szkół Wyższych.

     Jako lekarz i społecznik opowiadał się za wprowadzeniem do szkół obowiązkowych lekcji gimnastyki oraz tworzeniem w szkołach gabinetów lekarskich. Rozgłos przyniosło mu utworzenie w 1889 na krakowskich Błoniach pierwszego parku wyposażonego w urządzenia sportowe. Uczestniczył w pracach nad reformą szkolnictwa średniego, postulował m.in. wprowadzenie obowiązkowych lekcji gimnastyki oraz powołanie instytucji lekarzy szkolnych. Ale największym dziełem jego życia było założenie przy krakowskich Błoniach parku dla dzieci i młodzieży, wyposażonego w obiekty sportowe. Był to ewenement na skalę światową, nikt wcześniej nie tworzył specjalnych miejsc wypoczynku i rekreacji dla dzieci i młodzieży. Pomysł przyjął się, zaś "ogrody jordanowskie" powstawać zaczęły w całym kraju.  Z czasem stały się synonimem placów zabaw, mimo, że nie zawsze wprost odnosiły się do założeń swego pomysłodawcy.

 

(s)

_

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe