50 lat temu w Foluszu zmarł Nikifor Krynicki

  • 10.10.2018, 09:03 (aktualizacja 10.10.2018 09:25)
50 lat temu w Foluszu zmarł Nikifor Krynicki

     10 października 1968 roku w sanatorium gruźliczym w Foluszu koło Jasła zmarł Nikifor Krynicki (Epifaniusz Drowniak), jeden z najwybitniejszych malarzy prymitywistów.

        Urodził się w Krynicy w 1895 roku. Był synem łemkowskiej żebraczki Jewdokii Drowniak i ponoć uznanego polskiego malarza. W młodości żył w nędzy, wędrując po galicyjskich miasteczkach i sprzedając za niewielką opłatą lub żywność swoje malunki wykonywane na skrawkach papieru, starych drukach czy opakowaniach. Upośledzony fizycznie (wada słuchu i wymowy) traktowany był jako dziwak, wyśmiewany i często dręczony. 

        Na talencie Nikifora jako pierwszy poznał się ukraiński malarz  Roman Turyn. Dzięki niemu z twórczością Krynickiego zapoznało się (i zachwyciło) środowisko artystyczne, pojawiać się zaczęły o nim pierwsze teksty, jego dzieła doczekały się pierwszych wystaw. Materialna sytuacja twórcy (wysiedlonego w 1947 roku z rodzinnych terenów w ramach akcji "Wisła") zaczęła się poprawiać w latach 50. i 60. XX wieku, głównie za sprawą małżeństwa Banachów, które się nim zaopiekowało. Zaczął być rozpoznawalny w Polsce i za granicą. 

       Ostatnie miesiące życia spędził w sanatorium przeciwgruźliczym w Foluszu. Dzisiaj mieści się tutaj Dom Pomocy Społecznej, gdzie w 2008 roku odsłonięto poświęconą mu tablicę. Sylwetkę niezwykłego artystyszerszej publiczności przypomniano w 2004 roku filmem "Mój NIkifor" z Krystyną Feldman z roli tytułowej. Arrtysta spoczywa w Krynicy.

(j)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe