1957. Pierwsza akcja ZOMO. Bitwa o kościół w Lutoryżu.

2] Ołtarz MB Częstochowska

Wiosną 1957 roku władza siłą usiłowała spacyfikować mieszkańców podrzeszowskiego Lutoryża domagających się zezwolenia na budowę kościoła parafialnego. Przeciwko nim użyto Zmotoryzowanych Odwodów Milicji Obywatelskiej. Był to „chrzest bojowy” oddziałów ZOMO powołanych do życia ledwie kilka miesięcy wcześniej. Lutoryżanie postawili jednak  na swoich, kilka miesięcy później doczekali się własnej parafii.

Na fali tzw. październikowej odwilży mieszkańcy Lutoryża rozpoczęli starania o stworzenie w swej miejscowości parafii i wybudowanie kościoła. Upatrzyli sobie teren na ten cel. Była to tzw. resztówka (6 ha ziemi wraz z budynkami) pozostała po parcelacji tutejszego majątku ziemskiego. W 1951 r. w Lutoryżu obszar resztówki posłużył do założenia spółdzielni „Nowe Życie”, a gospodarze zostali przymuszeni do oddawania własnej ziemi na rzecz  spółdzielni.

Opór przeciw kolektywizacji

W Kronice Parafii Lutoryż znajduje się zapis tych wydarzeń:

Ludzie bronili się jak mogli przed spółdzielnią. Traktory z pługami wyjeżdżały na pola chłopskie i zaorywały miedze. […] Niewiasty spisały się w obronie ziemi ojczystej wspaniale. Na polach gromadzili się ludzie i śpiewali pieśni religijne, maryjne. Była to zaiste święta wojna o ziemię – żywicielkę. […] Ludzie bronili się przed spółdzielnią ze wszystkich sił. Władze, aby przełamać opór wsi, aresztowały mężczyzn i niewiasty.

Kobiety w geście protestu i rozpaczy rzucały się pod nadjeżdżające traktory. Jedną z nich Zofię Gajdek potrącił traktor. Obrażenia okazały się poważne, a do okaleczonej kobiety wezwano ks. Józefa Przybyłę (1880–1980) proboszcza z Boguchwały, który udzielił jej sakramentów na wypadek śmierci. Na miejscu wypadku ustawiono także ołtarz polowy. W protestach uczestniczyło regularnie 70-80 kobiet, a momentami nawet do 250 osób. Za swój sprzeciw wobec powstania spółdzielni zastali aresztowani i skazani wyrokami więzienia Ignacy Opaliński i Zuzanna Roman.

3] Kaplica nr 2

Do lutoryskiej spółdzielni przystąpiło, głównie pod przymusem 44 rolników będących właścicielami 101 ha gruntów. Jesienią 1956 po objęciu funkcji I sekretarza KC PZPR przez Władysława Gomułkę (1905–1982), zezwolono na likwidację spółdzielni produkcyjnych. W 1956 r. rozwiązano spółdzielnię „Nowe Życie” w Lutoryżu. Resztówka została przydzielona do Państwowego Funduszu Ziemi i była wolna do zagospodarowania.

Marsz na Rzeszów

Mieszkańcy Lutoryża wystąpili z inicjatywą, aby założyć osobną parafię, a na resztówce wybudować kościół. W tej sprawie gromadę Lutoryż reprezentował komitet (m.in. Tadeusz Frankiewicz, Ludwik Haba, Władysław Haba, Stefan Jabłoński). Utworzenie parafii w Lutoryżu poparł ks. Przybyła. Gromada otrzymała również stosowne pozwolenie od biskupa Franciszka Bardy (1880–1964). W celu przejęcia resztówki, komitet rozmawiał z przedstawicielami Powiatowej i Wojewódzkiej Rady Narodowej w Rzeszowie oraz w Ministerstwie Rolnictwa w Warszawie.

Komitet zaproponował, by na tym terenie zbudowano także szkołę i ośrodek zdrowia. Władze zamierzały przekazać jedynie hektar ziemi, ale nie na cele sakralne. Pozostała część resztówki miała zostać przydzielona firmie owocowo-warzywnej. Wobec takiego stanowiska, 7 marca 1957 mieszkańcy Lutoryża zorganizowali marsz protestacyjny do Rzeszowa. Decyzja o pochodzie zapadła dzień wcześniej podczas zebrania wiejskiego, w którym uczestniczyło ponad 600 osób. Jego głównym tematem była budowa kościoła w Lutoryżu. Mieszkańcy zdecydowali, że udadzą się do Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Rzeszowie z prośbą lub żądaniem o pozytywne załatwienie sprawy.

5] Budują kościół

Demonstracji liczącej około 400 osób towarzyszyły pieśni religijne oraz modlitwy. W Zwięczycy milicja zatrzymała pochód. Protestujący nie chcieli ustąpić i zawrócić do domów, wówczas użyto wobec nich gazu łzawiącego. Podczas zatrzymywania pochodu z Lutoryża swój „chrzest” przeszła nowo utworzona formacja ZOMO. Po raz pierwszy Zmotoryzowane Odwody Milicji Obywatelskiej zostały użyte właśnie 7 marca 1957 r. przeciw mieszkańcom Lutoryża.

Atak ZOMO

W książce pt. „Walki uliczne w PRL 1956–1989” znajduje się opis tego wydarzenia:

Rankiem 7 marca 1957 roku z Lutoryża ruszył pochód, z zamiarem dotarcia pod rzeszowską WRN. O godzinie 8.15 milicja otrzymała pierwszy meldunek o demonstracji; natychmiast wysłano funkcjonariuszy w cywilu, którzy na kilometr przed wsią Zwięczyca wmieszali się w około 400 osobowy tłum. Milicjanci ci starali się opóźnić i zwolnić tempo marszu. … W Rzeszowie trwały przygotowania do powstrzymania marszu środkami pokojowymi. Postawiono w stan gotowości jednostkę KBW, zorganizowano też grupę odwodową – 60 zomowców wyposażonych w broń długą, hełmy, maski przeciwgazowe, pałki i gaz łzawiący. Przygotowywano się również do obrony obiektów KW MO, tworząc oddział 40 funkcjonariuszy w cywilu, uzbrojonych w broń palną. Do miasta wysłano patrole.

O 8.30 do Zwięczycy udał się zastępca Komendanta Wojewódzkiego MO wraz z 30–osobowym plutonem ZOMO, który zatrzymał się w szyku zwartym 50 metrów od czoła pochodu. Oficer oznajmił, że manifestanci nie zostaną wpuszczeni do miasta; zaproponował by zgromadzeni wyłonili 5–osobową delegację na rozmowy w WRN. Tłum, obawiając się aresztowania przedstawicieli, odmówił. W odpowiedzi, dowodzący operacją oficer zażądał rozejścia się zebranych w ciągu 15 minut. W tym czasie przybył drugi pluton i 60 milicjantów uformowało tyralierę. Po chwili z bronią trzymaną w rękach, zaczęli się posuwać w kierunku tłumu. Wśród zgromadzony zapanowało zamieszanie, cześć cofnęła się, inni zaś ruszyli do przodu. Milicja zatrzymała się i po założeniu masek przeciwgazowych, obrzuciła tłum granatami z gazem łzawiącym. Po tej akcji manifestanci rozbici na drobne grupki ruszyli w drogę powrotną do Lutoryża. Na wieść o nadciągającej demonstracji, na ulicach Rzeszowa zaczęły się gromadzić grupy rozdyskutowanych przechodniów. W związku z tym, do miasta skierowano wzmocnione patrole piesze i zmotoryzowane, na widok których ludzie zaczęli się rozchodzić.

Zgoda władz

Po tych wydarzeniach przedstawiciele komitetu spotkali się z ministrem rolnictwa Edwardem Ochabem(1906–1989), który współdziałając z wojewodą rzeszowskim przekazał całą resztówkę dla gromady Lutoryż, w tym hektar na cele sakralne. W zamian parafia w Boguchwale przekazała do Państwowego Funduszu Ziemi równoważny obszar gruntu na wiosnę 1957 r. Wszystkie budynki gospodarskie, które znajdowały się resztówce zostały wycenione i podlegały zapłacie do Wojewódzkiego Zarządu Rolnego. Mieszkańcy Lutoryża zebrali część potrzebnych pieniędzy w formie zboża. Resztę uzyskali ze sprzedaży 4 ha pola przekazanych przez bpa Franciszka Bardę, a w sprawę zaangażował się także i pomógł pochodzący z Niechobrza ks. prałat Edward Chrzanowski (1921–1997).

4] Ołtarz św. Józef

Kuria Biskupia w Przemyślu wydała dekret ustanawiający ekspozyturę parafii Boguchwała dla wsi Lutoryż w dniu 24 lipca 1957 r. Pierwszym patronem placówki został św. Józef. W marcu 1959 r. Kuria wyraziła zgodę na zmianę granic administracyjnych parafii Boguchwała wyłączając z niej nowopowstałą placówkę w Lutoryżu. Zdaniem ks. Stefana Pelca (1919–2000) proboszcza w Boguchwale, powstanie parafii i kościoła w Lutoryżu na miejscu dawnego dworu to wielka zasługa braci Tkaczow: Józefa i Stanisława.

Pierwsze kaplice

Pierwsze nabożeństwa w Lutoryżu miały miejsce, gdy miejscowość ta nie była jeszcze oficjalną ekspozyturą boguchwalskiej parafii. W latach 1956–1957, wikariusz z Boguchwały ks. Józef Skomra (1920–1974) odprawiał tutaj msze w niedzielę i święta. Na wiosnę 1957 r. z budynku mieszkalnego powstała pierwsza kaplica, która miała charakter tymczasowy. Poświęcenia kaplicy 14 kwietnia 1957 dokonał dziekan rzeszowski, a zarazem proboszcz w Przybyszówce, ks. Franciszek Haba (1888–1966). Podstawowym wyposażeniem były kielichy, monstrancja i ornaty, które zostały przekazane przez parafię Sądowa Wisznia (dzisiaj na Ukrainie). Pierwszym ołtarz był skromny: w centralnym miejscu tabernakulum, metalowy krzyż i obraz Matki Boskiej Częstochowskiej w otoczeniu małych świeczników.

Kolejna kaplica, większa tym razem powstała już pod kierownictwem ks. Edwarda Dręgi (1916–1973), pierwszego duszpasterza skierowanego do tej placówki w latach 1957–1960. Mieszkańcy Lutoryża pracując przez lato i jesień 1957 r. przerobili dużą murowaną stajnię na nową kaplicę, która była używana w latach 1957–1972. Poświęcenia kaplicy dokonał biskup Stanisław Jakiel (1910–1983), sufragan przemyski w pierwszą niedzielę adwentu 1957 roku.

„Składałem donosy sam na siebie”

W latach 1969-1996 trzecim duszpasterzem w Lutoryżu był ks. Czesław Przystaś (1924–2006). To on podjął się zadania budowy dużego kościoła. Był to jednak czas trudny dla kościoła w Polsce. W 1970 roku ks. Przystaś w stosunku do ówczesnych władz użył fortelu, wysyłając krytyczne pisma na samego siebie. Opisywał w nich fatalny stan obiektu oraz liczne zaniedbania jakich dopuścił się miejscowy proboszcz. Anonimowe skargi przyniosły zamierzony skutek.

Wspominał ks. Przystaś:

To były trudne czasy dla kościoła. O jakichkolwiek pracach bez zgody władz nie było mowy. Napisałem donos na siebie, że kościół jest zaniedbany, grozi zawaleniem, a proboszcz nic nie robi. Władze się tym zainteresowały, była kontrola z Urzędu Bezpieczeństwa oraz nadzoru budowlanego. Kazano mi złożyć papiery o zgodę na remont.

W 1972 r. na miejscu prowizorycznej kaplicy w Lutoryżu został wybudowany nowy kościół z cegły i żelbetonu. Budowa rozpoczęła się w dniu 15 sierpnia i trwała do grudnia 1972. Pierwsza msza w nowym kościele, jeszcze w stanie surowym odbyła się 22 grudnia 1972. Kościół poświęcił biskup Stanisław Jakiel w dniu 26 grudnia w 1972.

W 1977 r. placówka duszpasterska w Lutoryżu obchodziła 20–lecie powstania. 14 sierpnia 1977 r. nastąpiła konsekracja świątyni oraz ołtarza przez biskupa Ignacego Tokarczuka (1918–2012). Odtąd pierwszym patronem kościoła parafialnego w Lutoryżu została Matka Boża Częstochowska a drugim św. Józef. W dokumentach parafialnych brak precyzyjnego zapisu, kiedy powstał ołtarz główny i zainstalowano boczne figury. Wiadomo na pewno, że całość została przygotowana na konsekrację ołtarza. Prace związane z wyposażeniem kościoła w Lutoryżu wykonał Ryszard Ryba z Rzeszowa. Artysta specjalizuje się w projektowaniu wnętrz kościelnych, a także sprzętów  liturgicznych.

Wspomina Ryszard Ryba:

W lutoryskim ołtarzu dominuje krzyż z figurą ukrzyżowanego Jezusa, a po bokach św. Józef z dzieciątkiem oraz Matka Boża Fatimska. Św. Józef został ukazany jako opiekun i rzemieślnik. Matka Boża została przedstawiona na tle gałęzi dębu. To odniesienie do objawień we Fatimie. Każdy, kto spojrzy na Chrystusa zobaczy w jaki sposób jest on ukrzyżowany. Gwoździe nie znajdują się w dłoniach lecz w nadgarstkach. To było celowe, gdyż sugerowałem się stanowiskiem lekarzy anatomii. Twierdzili, że gwoździe w dłoniach nie mogły utrzymać ciężaru ciała, szybko przebiłyby skórę i ciało spadło z krzyża.

Kult Matki Boskiej Częstochowskiej

Lutoryż to parafia, gdzie istnieje silny kult maryjny. Jest on związany z obrazem Matki Bożej Częstochowskiej. Jedna z historii mówi, że został on pozyskały od parafii w Boguchwale, której podlegał Lutoryż. Inna, że obraz ocalił z Kresów Wschodnich ks. Władysław Opaliński. Kolejna, iż obraz znajdował się ukryty w drewnianej belce zabudowań podworskich na resztówce w Lutoryżu.

Pomiędzy 1973 a 1976 rokiem z inicjatywy ks. Przystasia przy kościele dobudowano kaplicę poświęconą Matce Boskiej Częstochowskiej. Podczas uroczystej sumy i 29 sierpnia 1976 do kaplicy przeniesiono obraz Matki Boskiej Jasnogórskiej. Wyposażenie wnętrze kaplicy wykonała Grażyna Ryba z Rzeszowa. Artystka jest projektantem i wykonawcą dębowego tryptyku oraz lipowej boazerii. Grażyna Ryba wspomina: – Kaplica mino, że została dobudowana w późniejszym okresie, dobrze komponuje się z całą bryłą kościoła. W intencji ks. Przystasia kaplica MB miała być miejscem osobistych rozmyślań dla parafian z Lutoryża i nie tylko. Miała pełnić funkcję kaplicy tytularnej dla miejscowego kościoła. Wnętrze stanowi tryptyk, gdzie centralną częścią jest obraz MB Częstochowskiej z tzw. podwójnymi skrzydłami. Po otwarciu skrzydeł ukazują się sceny historyczne, gdzie swój udział zaznaczyła Matka Boża. Po złożeniu zaś i zasłonięciu obrazu odsłaniają się tajemnice różańcowe.

2] Ołtarz MB Częstochowska

Ściany kaplicy Matki Boskiej Częstochowskiej pokrywa lipowa boazeria, na której autorka przedstawiła symboliczną procesję i hołd narodu polskiego do MB Cz. Poświęcenia kaplicy oraz tryptyku z obrazem MB Częstochowskiej dokonał ks. Stefan Pelc, kanonik z Boguchwały w dniu 3 maja 1990.

3 czerwca 1987 Urząd Wojewódzki w Rzeszowie wydał decyzję o oficjalnym utworzeniu parafii rzymsko–katolickiej w miejsce dotychczasowego wikariatu eksponowanego w Lutoryżu. Kilka dni później, 15 czerwca 1987 r. ten sam urząd wydał decyzję o mianowaniu ks. Czesława Przystasia na stanowisko proboszcza parafii w Lutoryżu.

Czas proboszcza Boratyna

Od 1 września 1996 stanowisko proboszcza sprawuje tutaj ks. Stanisław Boratyn. On to zakładał i rozwijał nowe organizacje religijne, m. in. Parafialne Koło Przyjaciół Radia Maryja (1997 r.), Grupę Synodalną (2001 r.), Akcję Katolicką (2004 r.), Straż Honorową Serca Jezusowego (2010 r.). W trakcie jego proboszczowania przeprowadzono renowację cennego dla parafii obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej w latach 2004-2005, odnowiono korony dla Pani Jasnogórskiej (2008 r.) oraz figurę Serca Pana Jezusa (2010 r.). Dbając o prestiż parafialnego kościoła sprowadził relikwie św. Faustyny (2004 r.).

Ks. Boratyn to inicjator nowych obiektów architektury sakralnej: Krzyża Milenijnego (2000 r.) oraz krzyża na cmentarzu parafialnym (2015 r.). Jest pomysłodawcą odnowienia budynku starej plebanii. Prace remontowe były prowadzone w latach 2010-2017. Dolny segment otwarto  w 2014 r., a cały obiekt został przeznaczony na Dom Parafialny. Za jego proboszczowania parafia Lutoryż po reorganizacji struktury terytorialnej Diecezji Rzeszowskiej w 2004 r. została włączona do Dekanatu Boguchwała. W czerwcu 2016 obchodził 30–lecie święceń kapłańskich. Jubileusz zbiegł się także z 20–leciem objęcia probostwa i pracy w parafii Lutoryż.

Rafał Białorucki

Jubileusz parafii w Lutoryżu jest okazją do powstania pamiątkowego wydawnictwa. Zostało ono pomyślane jako książka popularyzująca historię miejscowej parafii, która nie była do tej pory tematem odrębnej publikacji. Obecnie trwają prace redakcyjne.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij