1.03.1951. Straceni członkowie IV Zarządu WiN związani byli z Podkarpaciem

proce IV zarządu WiN 

1 marca 1951 r. w więzieniu na warszawskim Mokotowie o godz. 20 rozpoczęła się egzekucja. Skazani byli kolejno podprowadzani na miejsce kaźni, a kat strzelał im w tył głowy. Ciał zamordowanych nie wydano rodzinom. Pogrzebano je w nieznanym miejscu.

Śmierć ponieśli: Łukasz Ciepliński, Adam Lazarowicz, Mieczysław Kawalec, Józef Rzepka, Franciszek Błażej, Józef Batory i Karol Chmiel. Siedmiu członków niepodległościowego IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”. Wszyscy byli związani z obecnym Podkarpaciem. W tym miejscu przedstawiamy (za Wikipedią) ich sylwetki. Na zdjęciu proces członków kierownictwa WiN.

Łukasz Konrad Ciepliński ps. „Pług”, „Ostrowski”, „Ludwik”, „Apk”, „Grzmot”, „Bogdan”, ur. 26 listopada 1913 r. w Kwilczu, pow. Międzychód. Był synem Franciszka Cieplińskiego i Marii z domu Kaczmarek. Uczęszczał do Korpusu Kadetów w Rawiczu. W latach 1934-1935 był słuchaczem Szkoły Podchorążych Piechoty w Komorowie-Ostrowi Mazowieckiej, którą ukończył w stopniu podporucznika. Następnie pozostał w WP; od 1936 służył w 62 Pułku Piechoty w Bydgoszczy.
Uczestniczył w wojnie obronnej 1939 jako dowódca kompanii przeciwpancernej w 62 Pułku Piechoty. Walczył w bitwie nad Bzurą i w Puszczy Kampinoskiej podczas przebijania się do oblężonej Warszawy. Wyróżnił się w walkach pod Witkowicami, gdzie z działka przeciwpancernego zniszczył 6 niemieckich czołgów. Został za ten wyczyn odznaczony osobiście Orderem Virtuti Militari V klasy przez gen. Tadeusza Kutrzebę oraz awansowany do stopnia porucznika. Z resztami swojego pułku przedarł się do stolicy i brał udział w jej obronie. Po kapitulacji 28 września 1939 nie poszedł do niewoli. Udało mu się przedostać na Węgry do Budapesztu do polskiej placówki wojskowej. Po przeszkoleniu usiłował powrócić do Polski, ale na granicy został aresztowany przez policję ukraińską, która przekazała go Niemcom. Został osadzony w więzieniu w Sanoku, z którego jednak zbiegł w maju 1940 i dotarł do Rzeszowa.
Tam natychmiast zaangażował się w działalność konspiracyjną; został mianowany komendantem Podokręgu Rzeszowskiego Organizacji Orła Białego. Po scaleniu OOB z ZWZ objął funkcję komendanta Obwodu Rzeszów. W tym czasie otrzymał awans do stopnia kapitana. Od 1941 stał na czele Inspektoratu Rejonowego Podokręg Rzeszów AK; zajmował to stanowisko aż do lutego 1945 brał udział w wielu akcjach bojowych na obszarze powiatów Rzeszów, Dębica, Kolbuszowa. Doprowadził do doskonałego zorganizowania struktur wywiadu i kontrwywiadu, które zlikwidowały łącznie ok. 300 konfidentów Gestapo i kolaborantów. Sukcesem jego podwładnych było przechwycenie części pocisków V-1 i V-2 wiosną 1944 oraz wykrycie tajnej kwatery Adolfa Hitlera w tunelu kolejowym pod wsią Wiśniowa, Stępina niedaleko Strzyżowa. W międzyczasie awansował do stopnia majora. W maju 1944 przeprowadził akcję „Kośba” – likwidację funkcjonariuszy hitlerowskich na swoim terenie. W ramach akcji „Burza” jego oddziały zorganizowane w 39 Pułk Piechoty Strzelców Lwowskich AK 2 sierpnia brały udział w wyzwalaniu Rzeszowa. W połowie sierpnia wobec nakazu radzieckiego komendanta wojskowego o złożeniu broni przez AK zdecydował o zejściu w konspirację. Był przeciwny ujawnianiu się żołnierzy AK i wstępowaniu do LWP-wydał rozkaz o bojkocie mobilizacji. W nocy z 7 na 8 października 1944 podjął nieudaną próbę odbicia 400 AK-owców więzionych przez NKWD na Zamku Rzeszowskim. W styczniu 1945 został przeniesiony do sztabu Okręgu Krakowskiego AK. Tam współorganizował organizację NIE, zostając w lutym tego roku szefem sztabu Okręgu najpierw w NIE, a następnie w Delegaturze Sił Zbrojnych na Kraj. Następnie związał się ze Zrzeszeniem WiN. We wrześniu 1945 został prezesem Okręgu Krakowskiego WiN, a w grudniu tego roku komendantem Obszaru Południowego. Po rozbiciu przez UB III Zarządu Głównego WiN i aresztowania Wincentego Kwiecińskiego, utworzył w styczniu 1947 IV Zarząd Główny WiN. Przeniósł jej siedzibę z Krakowa do Zabrza. Za jego kierownictwa osłabiona organizacja rozwijała głównie działalność wywiadowczą i propagandową , m.in. utworzono ekspozytury zagraniczne w Londynie, Paryżu, Berlinie, Monachium i Rzymie. 28 listopada 1947 został aresztowany w Katowicach przez funkcjonariuszy UB. Zawierzył obietnicom oficerów UB o ogłoszeniu „cichej amnestii” dla jego podkomendnych i ujawnił kontakty organizacyjne i swoich współpracowników. Dla ratowania aresztowanych w czasie likwidacji IV zarządu WiN 2,5 tysiąca podkomendnych i doprowadzenia do ich amnestionowania początkowo zgodził się na udział w „grze wywiadowczej” z wywiadami państw zachodnich, gdy jednak zorientował się że MBP nie ma zamiaru dotrzymywać umowy wycofał się z niej podpisując tym samym na siebie wyrok śmierci. 14 października ppłk Ł. Ciepliński został skazany na 5-krotną karę śmierci oraz 30 lat więzienia.
W 2013 r. Minister Obrony Narodowej Tomasz Siemoniak awansował go pośmiertnie do stopnia pułkownika.

Józef Rzepka, ps. Krzysztof, Rekin, Stefan, Znicz, ur. 1913 w Bratkowicach. Był najstarszym synem Jana i Antoniny z domu Nowak. Naukę rozpoczął w szkole powszechnej w Bratkowicach. Zdobywanie wiedzy kontynuował w I Gimnazjum w Rzeszowie. Uczęszczał do jednej klasy z Mieczysławem Kawalcem, który również został Dębica, umieszczając na niej kolce i stawiając zrzutowe miny angielskie.  300-osobowy oddział Niemców i grupę taborów. Ponadto w rejonie Rudnej Wielkiej – Świlczy uszkodzono tory kolejowe na długości 100 metrów. Ruch pociągów został przerwany na kilkanaście godzin. Sparaliżowano także ruch na szosie Rzeszów – Dębica, umieszczając na niej kolce i stawiając zrzutowe miny angielskie.
Od lutego 1945 r. Rzepce powierzono dowództwo nad Inspektoratem AK Mielec z poleceniem przeorganizowania go w komórkę organizacji „NIE”. Już w marcu 1945 r. musiał on przenieść się na Śląsk – do Katowic, później do Zabrza. Tam, pod zmienionymi nazwiskami – Józef Sieniawski i Bogusław Zosik – kontynuował opór w ścisłej współpracy z Łukaszem Cieplińskim. Od czerwca 1945 r. z ramienia DSZ organizował przerzut na ziemie zachodnie byłych akowców zagrożonych aresztowaniem w rejonie Rzeszowa. Jesienią 1945 r. ujawnił się (wypełniając apel „Radosława”) i podjął, przerwane przed wojną, studia prawnicze. Działał aktywnie w tworzących się strukturach Zrzeszenia „WiN”. Organizował siatki wywiadu, przygotowywał raporty o życiu politycznym i nastrojach społecznych w kraju.
Ostatni, IV Zarząd Główny WiN-u został odtworzony w styczniu 1947 roku przez bojowników podziemia z rejonu Rzeszowa. Prezesem zarządu został ppłk Łukasz Ciepliński. W jego skład weszli: mjr Adam Lazarowicz, mjr Mieczysław Kawalec, kpt. Franciszek Błażej, por. Józef Rzepka, por. Karol Chmiel, por. Józef Batory. W tym czasie podziemie już prawie rozbito. Struktury WiN-u były szczątkowe. Jego aktywność ograniczała się głównie do działalności propagandowej. Urząd Bezpieczeństwa był coraz bliższy całkowitego rozpracowania konspiracyjnej opozycji. Na przełomie 1947/1948 członkowie IV Zarządu Głównego zostali aresztowani.
Proces grupy Cieplińskiego toczył się w 1950 roku przed Wojskowym Sądem Rejonowym w Warszawie. Wyrok zasądzający karę śmierci dla ppłk. Łukasza Cieplińskiego i jego sześciu najbliższych współpracowników zapadł 14 października 1950 roku. Najwyższy Sąd Wojskowy nie uwzględnił rewizji (16 grudnia 1950). Prezydent Bierut nie skorzystał z prawa łaski (20 lutego 1951). Ostatni akt tragedii rozegrał się 1 marca 1951 roku w więzieniu na Mokotowie. Pomiędzy godziną 20.00 a 20.45 pluton egzekucyjny okrytego złą sławą sierżanta Aleksandra Dreja, wykonał siedem wyroków śmierci. Jako pierwszy zginął ppłk Łukasz Ciepliński, ostatniego w grupie rozstrzelano por. Józefa Rzepkę (godz. 20.45). Ponad czterdzieści lat po tragedii, 17 września 1992 r. unieważniono wyrok, przywracając Józefowi Rzepce prawa honorowe. W 2013 r. minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak awansował go pośmiertnie do stopnia majora.

Franciszek Błażej ps. „Tadeusz”, „Poleski”, „Roman”, „Bogusław”, ur. 27 października 1907 w Nosówce, gm. Boguchwała, pow. rzeszowski. Był synem Łukasza i Marii z Kalandyków, żołnierz Wojska Polskiego, następnie członek ZWZ-AK i WiN. W 1932 ukończył Szkołę Podchorążych w Komorowie-Ostrowi Mazowieckiej. Służył w 88 Pułku Piechoty, w którego szeregach w stopniu porucznika wziął udział w działaniach zbrojnych wojny obronnej 1939.
Od 1939 w konspiracji, początkowo jako oficer szkoleniowy, potem jako oficer operacyjny Inspektoratu Rzeszowskiego AK. W nocy z 7 na 8 października 1944 wziął udział w nieudanej  akcji odbijania więźniów z Zamku Lubomirskich w Rzeszowie.
W latach 1945-1945 działał w Zrzeszeniu Wolność i Niezawisłość, kierował działem propagandy Obszaru Południowego WiN, a od grudnia 1946 do aresztowania w październiku 1948 jego prezesem. Wydawał konspiracyjne ulotki i broszury, współredagował „Orła Białego”. Poddawany wraz z pozostałymi członkami IV ZG okrutnemu śledztwu nadzorowanemu przez NKWD, skazany na czterokrotną karę śmierci w pokazowym procesie 5-14 października 1950, zabity strzałem w tył głowy 1 marca 1951. Grób symboliczny znajduje się na Cmentarzu Wojskowym w Kwaterze „Na Łączce”. W 2013 r. minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak awansował go pośmiertnie do stopnia majora.

Mieczysław Marian Kawalec ps. „Iza”, „Żbik”, „Psarski”, „Stanisławski”, ur. w 1916 w Trzcianie k. Rzeszowa. Absolwent i asystent na Wydziale Prawa Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie. W 1939 walczył w obronie Lwowa. Od 1940 w stopniu majora w ZWZ-AK: oficer wywiadu, zastępca komendanta i komendant w Obwodzie Rzeszów.
Od 1945 kierownik wywiadu Okręgu Rzeszowskiego WiN; zastępca kierownika Okręgu Krakowskiego. Kierownik Wydziału Informacji i Propagandy IV Zarządu Głównego WiN. Po aresztowaniu ppłk. Łukasza Cieplińskiego i mjr. Adama Lazarowicza – działał jako p.o. (ostatniego) prezesa IV Zarządu Głównego WiN.
Aresztowany 1. lutego 1948 w Poroninie, podobnie jak wcześniej reszta Zarządu, wskutek zdrady Stefana Sieńko, „Wiktora”, szefa Biura Studiów IV ZG WiN, poddawany wraz z pozostałymi członkami Zarządu okrutnemu śledztwu nadzorowanemu przez NKWD, skazany na czterokrotną karę śmierci w pokazowym procesie 5-14 października 1950, zabity strzałem w tył głowy 1 marca 1951. Grób symboliczny znajduje się na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie w Kwaterze „Na Łączce”. W 2013 r. minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak awansował go pośmiertnie do stopnia pułkownika.

Adam Kalikst Łukasz Lazarowicz pseudonim Klamra, Pomorski, Kleszcz, Zygmunt, Jadzik, Grot, Orczyk, Gwóźdź, Aleksander, ur. 14 października 1902 w Berezowicy Małej koło Zbaraża. Był synem Franciszka Lazarowicza i Wandy z domu Ojak. W 1919 wstąpił na ochotnika do odrodzonego Wojska Polskiego i walczył z Ukraińcami na Wołyniu. Następnie rozpoczął naukę w gimnazjum w Jaśle. W 1920 ponownie zgłosił się do WP i wziął udział w wojnie z bolszewikami. Został ranny w walkach pod Ostrołęką. Po zakończeniu działań wojennych powrócił do gimnazjum, w którym w 1921 zdał maturę. Następnie rozpoczął studia na Wydziale Historii Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. W 1931 ukończył kurs podchorążych piechoty. Z dniem 1 września 1931 mianowany został podporucznikiem rezerwy piechoty. W 1934 posiadał przydział mobilizacyjny do 20 Pułku Piechoty Ziemi Krakowskiej. W 1936 otrzymał awans do stopnia porucznika. Z powodu choroby został zwolniony z wojska. Był kierownikiem szkoły w Gumniskach.
Podczas kampanii wrześniowej 1939 zmobilizowany i wyznaczony na stanowisko ostatniego komendanta miasta Dębica. Po ewakuacji garnizonu przyłączył się do jednostek walczących w rejonie Rawy Ruskiej; dowodził kompanią. W październiku 1939 wrócił do Gumnisk koło Dębicy, gdzie ponownie objął funkcję kierownika szkoły. Jednocześnie zaangażował się w działalność konspiracyjną w ramach Służby Zwycięstwu Polski, a następnie Związku Walki Zbrojnej. W 1940 został komendantem placówki, a następnie Obwodu Dębica ZWZ-AK; stał na jego czele aż do wiosny 1944. W tym czasie dokonał znacznej jego rozbudowy. Przeniósł komendę Obwodu z miasta na wieś, do Gumnisk. Komendy tej Niemcom do zakończenia wojny nie udało się wykryć. Powołał 10 nowych placówek ZWZ na terenie powiatu, m.in. w Dębicy o krypt. „Działo”, w Pilznie – „Pocisk”, w Ropczycach – „Ropa” i „Rakieta” oraz inne w różnych miejscowościach. Obwód Dębica pod jego komendą osiągnął najwyższy poziom organizacyjny, wyszkolenia i gotowości bojowej z wszystkich obwodów Inspektoratu Rzeszowskiego AK. W 1943 r. dostał awans do stopnia kapitana, a rok później – majora. Jego największym sukcesem był współudział w rozpracowaniu niemieckiej broni rakietowej V-2 na poligonie doświadczalnym w rejonie miejscowości Blizna koło Dębicy. Wiosną 1944 r. objął funkcję zastępcy inspektora Inspektoratu Rzeszów AK. W czasie akcji „Burza” dowodził 5 Pułkiem Strzelców Konnych AK, liczącym ok. 1200 ludzi. Za pomoc wojskom sowieckim otrzymał Order Czerwonej Gwiazdy, ale go nie przyjął.
W lutym 1945 przybył do Rzeszowa, gdzie został kierownikiem Okręgu Rzeszowskiego WiN, a następnie Okręgu Wrocławskiego. W grudniu 1946 został mianowany zastępcą Prezesa IV Zarządu Głównego WiN ppłk. Łukasza Cieplińskiego ps. „Ostrowski”, „Bogdan”, „Ludwik”, „Pług”. 5 grudnia 1947 w Żninie został aresztowany przez UB. Po brutalnym śledztwie w październiku 1950 Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie skazał go na 4-krotną karę śmierci i 33 lata pozbawienia wolności. Pośmiertnie awansowany do stopnia podpułkownika.

Józef Batory, ps. Argus, Wojtek, Orkan, August, ur. 20 lutego 1914 w Weryni, pow. Kolbuszowa. Pochodził z rodziny rolniczej, był synem Jana, aktywnego w Polskim Stronnictwie Ludowym, oraz Petroneli z Wilków. Maturę zdał w Prywatnym Koedukacyjnym Gimnazjum w Kolbuszowej, w 1937 rozpoczął studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego. W stopniu podporucznika ukończył Kurs Podchorążych Rezerwy Piechoty w 22 Dywizji Piechoty Górskiej.
Od jesieni 1945 r. aż do końca 1947 r. był stałym łącznikiem WiN-u z prymasem Hlondem. Aresztowany przez UB 2 grudnia 1947 r. Brutalne śledztwo trwało 3 lata i było prowadzone pod bezpośrednim nadzorem NKWD. J. Batory został skazany na 2-krotną karę śmierci.
17 IX 1994 r. w 54. rocznicę napaści ZSRR na Polskę odbył się jego symboliczny pogrzeb na cmentarzu w Kolbuszowej. Uroczystość poświęcono też jego młodszemu bratu Augustowi (ur. 1919), poległemu jako żołnierz Armii Krajowej w czasie akcji Burza 27 sierpnia 1944. Inny z braci Batorych Stefan (ur. 1920) za przynależność do AK wywieziony został do łagrów w Stalinogorsku. W 2013 r. minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak awansował go pośmiertnie do stopnia majora.

Karol Chmiel, ps. Grom, Zygmunt, Katonowicz, Leon, ur. 17 kwietnia 1911 w Zagorzycach. Urodził się w rodzinie chłopskiej, syn Antoniego i Katarzyny z Charkułów. Świadectwo dojrzałości uzyskał w I Liceum Ogólnokształcącym im. Króla Władysława Jagiełły w Dębicy, a dyplom magistra prawa na UJ w Krakowie. Równocześnie odbył służbę wojskową w Szkole Podchorążych Rezerwy Piechoty przy 6. DP w Krakowie. Do września 1939 pracował w samorządzie miejskim w Mielcu, był wówczas członkiem SL.
W kampanii wrześniowej 1939 brał udział jako plut. pchor. w ośrodku zapasowym 6. DP. Po zakończeniu walk spod Lwowa powrócił do rodzinnych Zagorzyc. Tu w styczniu 1941 wstąpił do ZWZ, dowodził plutonem, w 1942 awansował do stopnia ppor. AK, w 1945 – por. Walczył w BCh, był komendantem powiatowym BCh w Dębicy, także komendantem obwodu AK w Dębicy. Używał wówczas ps. „Grom”. W akcji „Burza” ciężko ranny. Po wyleczeniu zamieszkał w Swoszowicach koło Krakowa, pracował w spółdzielczości, należał do PSL. Od września 1945 rozpoczął działalność konspiracyjną w WiN na obszarze południowo-wschodnim, od stycznia 1947 był członkiem kierownictwa IV ZG WiN. Sprawował funkcję kierownika wydziału. Używał wówczas ps. „Zygmunt”, „Katonowicz” i „Leon”. Był współautorem Memoriału do ONZ w 1946, doradcą politycznym prezesa WiN, wyznaczony do przerzutu na Zachód.
Aresztowany 12 grudnia 1947 w Krakowie i osadzony w więzieniu mokotowskim. Po trzyletnim ciężkim śledztwie, podczas którego był wielokrotnie torturowany m. in. przez Józefa Różańskiego został 14 października 1950 skazany przez Sąd Rejonowy R.Warszawa Sr.1099/50 (ława pod przewodnictwem płk Aleksandra Wareckiego) na podstawie 86 §1,2 KKWP 7 Dekretu na karę śmierci. Został stracony nad ranem 1 marca 1951 roku. Współwięzień Romuald Woźniacki opisuje, że Karol Chmiel wyrywał się strażnikom przed śmiercią. W więzieniu napisał piosenkę na melodię „Czerwonych maków”: „Czy widzisz te mury czerwone, to grozy i kaźni jest dom …”. Pośmiertnie awansowany do stopnia kapitana.

IV Zarząd WiN 

10 stycznia 1947 r. na zwołanej przez prezesa Obszaru Południowego Łukasza Cieplińskiego konferencji postanowiono kontynuować pracę i przystąpiono do odtwarzania struktur centralnych. Prezesem IV Zarządu został wspomniany Łukasz Ciepliński, który główne komórki Zrzeszenia oparł na swoich sprawdzonych i niezdekonspirowanych współpracownikach z Rzeszowszczyzny. Stanowisko wiceprezesa z zadaniem odbudowy zarządów obszarów objął Adam Lazarowicz, szefami poszczególnych wydziałów zostali: Mieczysław Kawalec – Wydział Informacji (p.o. prezes po aresztowaniu Cieplińskiego), Ludwik Kubik – Wydział Organizacyjny i Łączności, Józef Rzepka – szef działu politycznego, Franciszek Błażej – szef działu propagandy, Józef Maciołek – delegatura zagraniczna WiN, Józef Batory – szef łączności wewnętrznej, Karol Chmiel – doradca polityczny. Kolejny prezes przeprowadził reorganizację i weryfikację współpracowników, uaktywnił wywiad polityczny i wojskowy (ten ostatni ukierunkowany został dodatkowo na przebywające w Polsce wojska sowieckie), uruchomił nowe szlaki przerzutowe na Zachód.
W zgodnej ocenie historyków działalność IV Zarządu była najbardziej heroicznym okresem w historii WiN. Przypadł on bowiem na czas załamania się postaw społeczeństwa po sfałszowanych przez komunistów wyborach do Sejmu oraz na czas szerokich i krwawych represji legalnie działającego Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Niesprzyjająca była także sytuacja międzynarodowa, spowodowana wzrastającą izolacją państw środkowej Europy i tworzeniem się trwałego podziału politycznego i gospodarczego na Wschód i Zachód. Zrzeszenie „Wolność i Niezawisłość” szukało także wsparcia dla swoich celów w polskim Kościele, uzyskując aprobatę hierarchów dla swojej działalności. Radą i pomocą służyli zarówno ks. kard. A. Hlond, jak i metropolita krakowski ks. kard. S. Sapieha. Jedno z przesłań księdza Prymasa Polski z 1947 r. było w części oparte na przekazanych osobiście przez Cieplińskiego informacjach WiN-u.
Brak perspektyw na szybkie zmiany spowodował, że prezes IV Zarządu zamierzał zawiesić działalność Zrzeszenia, zachowując je w nienaruszonej w miarę formie. Po ostatnich aresztowaniach oraz po analizie informacji przywiezionych z Londynu przez kuriera Jerzego Woźniaka postanowiono 10 października 1947 r. na spotkaniu Zarządu Głównego w Zakopanem zawiesić kontakty organizacyjne. Jednak było już za późno na jakiekolwiek działania, machina represji powoli dochodziła do najwyższych gremiów kierowniczych Zrzeszenia. Pomiędzy 27 listopada a 2 grudnia 1947 r. zostali aresztowani prawie wszyscy członkowie IV Zarządu Głównego oraz prezesi obszarów. Ostatni ujęty został 1 lutego 1948 r. Mieczysław Kawalec, próbujący na nowo budować zręby organizacji.
Po aresztowaniu ostatnich przywódców WiN-u aparat bezpieczeństwa w ramach operacji o kryptonimie „Cezary”, wykorzystując przewerbowanych członków Zrzeszenia utworzył tzw. V Zarząd Główny, który pod pozorem ciągłości prac starał się prowadzić akcję rozpracowania, a następnie rozbicia krajowych i zagranicznych struktur oraz dążył do „ujawnienia” ich powiązań z wywiadami państw zachodnich.
Proces IV Zarządu WiN rozpoczął się 5 października 1950 r. w Warszawie. Komunistyczna prasa pisała o „zdrajcach narodu i szpiegach na żołdzie amerykańskim”. Los oskarżonych został przesądzony jeszcze przed rozpoczęciem procesu. Rozprawa sądowa była prowadzona rutynowo z jasnym przesłaniem politycznym. Na początku odczytano jedynie tezę aktu oskarżenia. Aresztowanych poddano wcześniej okrutnemu śledztwu z wykorzystaniem środków psychotropowych. Nie zwrócono w trakcie procesu uwagi na takie „drobiazgi” jak zakwestionowanie przez Cieplińskiego krwawych metod działania funkcjonariuszy państwa. Sędziów nie interesowały jego stwierdzenia: „W czasie śledztwa leżałem skatowany w kałuży własnej krwi. Mój stan psychiczny był w tych warunkach taki, że nie mogłem sobie zdawać sprawy z tego, co pisał oficer śledczy. Zeznania te nie są moje”. Już 14 października prezes IV Zarządu Łukasz Ciepliński został skazany na pięciokrotną karę śmierci. Pozostałych najbliższych współpracowników potraktowano podobnie: wszyscy poza Ludwikiem Kubikiem (dożywocie) oraz łączniczkami Janiną Czarnecką i Zofią Michałowską (wieloletnie więzienie) „zasłużyli” na najwyższy wymiar kary. W uzasadnieniu wyroku, podsumowując dokonania wszystkich oskarżonych członków WiN-u, sędzia przewodniczący płk Aleksander Warecki napisał: „Przewód sądowy w niniejszej rozprawie wykazuje w całej pełni drogę współpracy z okupantem hitlerowskim sanacyjnego kierownictwa Armii Krajowej i jego zdradziecką oraz wrogą robotę w najcięższym okresie dźwigania się z ruin i zniszczenia odbudowującej się Polski”. Apelacja oraz prośby o łaskę do tow. Bieruta nie przyniosły żadnego efektu. Jeden z żyjących współwięźniów, Mieczysław Chojnacki, wspomina o swoich towarzyszach z celi śmierci: „sądząc po długotrwałym śledztwie i wyrokach otrzymanych przez Czwartą Komendę WiN, można uważać, że wróg docenił wartość polskiego przeciwnika i jego metody w walce o powstrzymanie ofensywy ideologicznej czerwonego totalitaryzmu”.
Siódemka skazanych oczekiwała na swoją ostatnią drogę, pisząc grypsy pożegnalne do rodzin i przyjaciół. Łukasz Ciepliński, mając świadomość zbliżającej się egzekucji oraz działań bezpieki z ukrywaniem ciał zamordowanych dla ułatwienia późniejszej identyfikacji, miał na moment przed wykonaniem wyroku połknąć noszony na szyi srebrny medalik z wizerunkiem Matki Bożej.
Początkowo wszyscy członkowie IV Zarządu przebywali w dużej 80-osobowej celi więzienia na warszawskim Mokotowie. Ponad połowa osadzonych miała zasądzony wyrok śmierci i oczekiwała na jego wykonanie. Byli wśród nich zasłużeni żołnierze AK, WiN oraz innych antykomunistycznych organizacji konspiracyjnych, m.in. grupa oficerów Wileńskiego Okręgu AK z ppłk. Antonim Olechnowiczem „Pohoreckim”, mjr. Zygmuntem Szendzielarzem „Łupaszką” oraz kpt. Gracjanem Frogiem „Szczerbcem” na czele. Według wspomnień jednego z więźniów, grupa „winowców” starała się trzymać razem, opiekując się ciężko doświadczonymi w śledztwie kolegami: Ł. Cieplińskim oraz Franciszkiem Błażejem. Postacią wiodącą wśród nich był Ciepliński, „wyróżniający się skromnością, opanowaniem oraz wielkością ducha”, były dowódca z AK i prezes ostatniego legalnego Zarządu WiN.
Egzekucja rozpoczęła się 1 marca 1951 r. w godzinach wieczornych. Według zapisów z akt sprawy skazanych zastrzelono w następującej kolejności w kilkuminutowych odstępach czasu: godz. 20.00 Łukasz Ciepliński, 20.05 Józef Batory, 20.15 Karol Chmiel, 20.20 Mieczysław Kawalec, 20.25 Adam Lazarowicz, 20.35 Franciszek Błażej, 20.45 Józef Rzepka.
Wyroki na więźniach wykonano prawdopodobnie sprawdzoną ze skuteczności metodą „katyńską” – strzałem w tył głowy więźnia przytrzymywanego pod ramiona przez dwóch strażników. W relacji świadków obserwujących dziedziniec więzienny prowadzony na śmierć Karol Chmiel „w chwili, gdy eskorta z nim miała skręcić za magazyn mundurowy, wyrwał się z rąk dwóch strażników, upadł na ziemię, wołając rozdzierającym głosem: ‚mordują!, mordują’. W jednej chwili dopadli go, a trzeci z eskorty, idący zwykle za skazanym, zarzucił mu na głowę płachtę tłumiącą głos, po czym, dosłownie szarpiącego się, powlekli, znikając za narożnikiem magazynu”. Na niemych i bezradnych obserwatorach ta gwałtowna scena zrobiła wstrząsające i niezapomniane wrażenie.
Protokoły wykonania wszystkich wyroków śmierci zostały potwierdzone przez naczelnika więzienia mokotowskiego mjr. Alojzego Grabickiego, prokuratora – mjr. Arnolda Raka, lekarza – kpt. Kazimierza Jezierskiego, oraz kata – st. sierż. Aleksandra Dreja. Ciał pomordowanych nie wydano rodzinie i pochowano w nieznanym miejscu.

Może Ci się również spodoba

1 Odpowiedź

  1. sssXXXsss pisze:

    Cześć i chwała Bohaterom!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij